Cezary Pazura w Centrum Kultury Podgórza!

W sobotę, 27 czerwca o godz. 18.00 w Ośrodku Ruczaj wystąpi Cezary Pazura ze swoim autorskim stand-upem. „Ma talent braci Marx, mimikę Jimma Carreya i rozum Charliego Chaplina" tak Maciej Ślesicki powiedział o tym znanym aktorze i komiku który zawita do Krakowa ze swoim najnowszym programem!

Wynajem

Opinie o Lekcjach Śpiewania

Szanowni Państwo, chciałam pogratulować i podziękować za wspaniałą lekcję śpiewania, która dzisiaj miała miejsce w królewskim mieście Krakowie. Byliście naprawdę świetni, wręcz wspaniali. Atmosfera była niesamowita, taka spontaniczna i wesoła. Chciałam również zwrócić uwagę, iż warto by było, aby w następnym roku (wiem, że repertuar w każdym roku jest nieznacznie zmieniony) do śpiewnika dodać pieśni „Rota” Marii Konopnickiej, „Ojczyznę” Marka Grechuty a także „Mury” Jacka Kaczmarskiego. Sądzę, iż mogłoby to wzbogacić i tak już wspaniały repertuar. Dodam jeszcze serdeczne życzenia dla p. Marcina i p. Bartłomieja (niestety nazwisk nie pamiętam) z okazji ich imienin. Sto lat! Naprawdę jesteście cudowni i brakuje mi słów, by opisać to, co się działo. Jestem dopiero trzeci raz, ale mam zamiar również w przyszłości przychodzić na Wasze „Lekcje Śpiewania”. Jeszcze raz dziękuję za cudowny czas spędzony na śpiewaniu naszych pieśni patriotycznych. To piękne, w jaki sposób dzięki Wam możemy obchodzić to dumne święto Niepodległości. W końcu Polska jest naszą ojczyzną i Matką.
Alicja Sz., 14 lat
Bylem na Lekcji Śpiewania w listopadzie na rynku w Krakowie.Jesteście fantastyczni.To co robicie jest tak piekne ,ze brakuje mi slow.Bylem w Polsce za krotko aby Was odwiedzić.Na pewno zrobię to następnym razem. Niektóre ,To były piosenki mojego wczesnego dzieciństwa. Płakałem jak wielu. Szkoda ,że nie udało mi się załapać na śpiewnik. Może następnym razem!
Waldemar W., Kanada
Serdeczne podziękowania za (…) „Lekcję śpiewania” na Rynku Krakowskim. Trafiłam na to wydarzenie przypadkiem i byłam zafascynowana. Co innego słuchać wykonań piosenek w Internecie , a co innego brać w tym udział. Niezmiennie „Orlątko” doprowadziło mnie do łez. Podziwiam wysoki profesjonalizm „lekcji śpiewania” zaangażowanie prowadzących i uczestników. To było naprawdę niezapomniane wrażenie. Za to wszystko dziękuję.
Zofia
Witam! chciałam bardzo podziękować za lekcje śpiewania! to kapitalna impreza! jesteśmy nią bardzo zauroczone :) chciałam się spytać kiedy odbędzię się kolejna lekcja? planuje kolejny urlop w Krakowie i chciałabym trafić na owe lekcje :)
Ania
(…)„Lekcje Śpiewania” organizowane w ramach BPP to z kolei akcja, która zrzesza wszystkich Krakowian i nie tylko. Ja sama jestem spoza Krakowa, ale na występ zawsze mam ochotę pokonać te 50 km i śpiewać razem z Wami.(…)
Kasia
Bardzo dziękuję za Waszą Bibliotekę, Lekcje śpiewania są cudowne, porywające, żałuję, że nie nagrałam ostatniej. Czekam z niecierpliwością na następną. (…) Jestem nauczycielką języka polskiego i historii i uważam, że Wasze działania są dostosowane do współczesnych potrzeb. Uczeń może nie chcieć zapamiętać daty, faktów, ale pieśń zapamięta. Będę przygotowywać akademię z okazji rocznicy Konstytucji 3- Maja. Z pewnością wykorzystam jak najwięcej Waszych propozycji - i spotkam się z entuzjazmem moich dzieciaków.
Ewa
Dziękujemy po raz kolejny z a piękną Lekcję Śpiewania. Jesteście z tą imprezą balsamem dla duszy w tym smutnym świecie. (…) Życzymy powodzenia przy dalszych imprezach, które mamy nadzieję będą trwały, trwały.
Małgorzata i Jacek
Serdecznie dziękuję za „Lekcję śpiewania - 38”, którą przeżyliśmy w Krakowie 5 sierpnia. Byliśmy w Krakowie przejazdem (jesteśmy Poznaniakami) i ze wzruszeniem uczestniczyliśmy w tej cudownej inicjatywie. Chciałabym zaznaczyć, że oboje z mężem bardzo lubimy muzykowanie (obok swoich zawodów: biologa i inż. elektronika) uczęszczaliśmy w dzieciństwie do szkół muzycznych. W naszym domu pielęgnujemy tradycję kolędowania…cała rodzina otrzymuje teksty kolęd (żeby nie było żadnych „wykrętów”) i przy akompaniamencie pianina śpiewamy sobie kilka godzin na chwałę „Małemu”. Aby uczyć młodych i dzieci kultywowania tradycji, zakupiłam wiele instrumentów muzycznych perkusyjnych, tak więc każdy na czymś gra… jak umie. Państwa inicjatywa jest mi bardzo bliska, bo obok nauczania biologii w liceum, zawsze dbałam, w okolicy 11 listopada, o przypominanie młodzieży (i nie tylko młodzieży) tych pięknych tekstów. (…) Na zakończenie chciałabym podzielić się z Państwem wątkiem osobisty. Ze szczególnym wzruszeniem wysłuchałam pieśni pt.: „Orlątko”. Po raz pierwszy śpiewała mi tę pieśń moja śp. Mama. Obok „Orlątka” Mama śpiewała mi też drugą pieśń o Jurku Biczanie. Obu tych pieśni nauczyłam się, ale były to czasy (ok. 1962 roku i dalej), w których śpiewanie tych pieśni było zakazane. Pierwszy raz usłyszałam publicznie tę pieśń na wycieczce z moimi uczniami. Jeden z Nich - harcerz - miał gitarę i zaśpiewał „Orlątko” wieczorem przy kominku. To było ok. 1986 roku, a drugi raz publicznie usłyszałam tę pieśń na Rynku w Krakowie 5 sierpnia 2010 roku. Serdecznie pozdrawiam i jeszcze raz dziękuję.
Magda

Na skróty

Ustawienia prywatności
Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Aby uzyskać więcej informacji i spersonalizować swoje preferencje, kliknij „Ustawienia”. W każdej chwili możesz zmienić swoje preferencje, a także cofnąć zgodę na używanie plików cookie na poniższej stronie.
Polityka prywatności
*Z wyjątkiem niezbędnych